HREBENNE Papierosy przyleciały motolotnią

Na odcinku granicy ochranianym przez Nadbużański Oddział Straży Granicznej, po raz kolejny udało się zapobiec trafieniu do obiegu nielegalnych wyrobów tytoniowych, przemyconych przez granicę przy użyciu motolotni.

W nocy z 4/5 listopada 2017 roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Hrebennem, obserwujący granicę państwową, zauważyli obiekt latający, poruszający się na dużej wysokości. Przemieszczał się on z kierunku wschodniego w głąb terytorium Polski. Dzięki użyciu urządzeń do obserwacji nocnych funkcjonariuszom Straży Granicznej z Hrebennego oraz Lubyczy Królewskiej, udało się szybko zlokalizować miejsce, w które pilot motolotni wyrzucił pudła (okolice m. Werechanie w pow. tomaszowskim), jak się później okazało wypełnione nielegalnymi wyrobami akcyzowymi.

Po dotarciu we wskazany rejon funkcjonariusze  SG, zauważyli pozostawiony bez kierowcy pojazd marki Volkswagen Transporter. W wyniku podjętych działań, funkcjonariuszom udało się ująć kierowcę pojazdu, który na widok patrolu Straży Granicznej zbiegł z miejsca zdarzenia. Uciekinierem okazał się być 40 – letni ob. Ukrainy, który wcześniej legalnie wjechał do Polski. W pozostawionym przez niego pojeździe ujawniono pakiety wypełnione nielegalnymi papierosami o wartości ponad 120 tys. zł. Zatrzymany mężczyzna, który odpowie za przestępstwo skarbowe, decyzją sądu, został aresztowany na okres trzech miesięcy.

Tylko w tym roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej nie dopuścili do wprowadzenia na krajowy rynek wyrobów akcyzowych o wartości ponad 18 mln zł. Skuteczność prowadzonych przez nas działań, powoduje, iż zorganizowane grupy przestępcze szukają nowych metod przemytu papierosów.

ppor. SG Dariusz SIENICKI/Rzecznik Prasowy Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej

Jeden komentarz na temat “HREBENNE Papierosy przyleciały motolotnią

  • Listopad 11, 2017 at 4:15 pm
    Permalink

    Wstyd i hańba, granica państwa i NATO , pytanie co jeszcze może wlecieć zamiast motolotni , może zarazki wąglika , a może jakaś bombka chemiczna lub biologiczna ! Gdzie jest obrona przeciw lotnicza, dlaczego nie zestrzelono niezidentyfikowanego obiektu ???????? HAŃBA !

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *