ZAMOŚĆ/KRYNICE Zatrzymał pijanego kierowcę

Wzorową postawą wykazał się mieszkaniec gminy Krynice, który uniemożliwił dalszą jazdę nietrzeźwemu kierującemu.
Mężczyzna w takim stanie poruszał pojazdem marki Ford się po ulicach zamojskiej Starówki. Policjanci, którzy przybyli na miejsce ustalili, że 24-letni mieszkaniec Lublina miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Wkrótce za swój czyn odpowie przed Sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

18 grudnia 2017 roku po godzinie 2.00 w nocy oficer dyżurny zamojskiej komendy został powiadomiony o tym, że na ul. Kolegiackiej został ujęty mężczyzna, który poruszał się pojazdem marki ford w stanie nietrzeźwości. Zgłaszający poinformował również, że widział jak pijany kierowca wcześniej spożywał alkohol w jednym z lokali na zamojskiej starówce.

Do przybyłych na miejsce policjantów podeszło kilku mężczyzn oświadczając, że widzieli jak kierujący fordem poruszał się ul. Kolegiacką, a wcześniej byli świadkami jak ten sam mężczyzna spożywał alkohol w jednym z lokali. Kiedy kierowca forda zatrzymał się i wysiadł z samochodu jeden ze świadków podbiegł do mężczyzny i zabrał mu kluczyki. O całym zdarzeniu 20-latek powiadomił stróżów prawa i do czasu przyjazdu policjantów uniemożliwił nietrzeźwemu kierowcy kontynuowanie dalszej jazdy.

Kierującym fordem okazał się 24-letni mieszkaniec Lublina. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało prawie 2 promile alkoholu w jego organizmie. Funkcjonariusze zatrzymali kierującemu prawo jazdy. Wkrótce za swój czyn miłośnik jazdy na podwójnym gazie odpowie przed Sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat.

Pamiętajmy, nietrzeźwy kierujący stanowi zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego – dla nas i naszych bliskich. Dlatego też nie bądźmy obojętni i reagujmy na tego typu przypadki. Nawet anonimowa informacja przekazana policjantom przyczynia się do wyeliminowania z dróg pijanych kierowców.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *