Po kontuzji Brytyjczyka – Louie Hinchliffe, Dominik Kopeć (pochodzący z Łuszczacza, przyp.red.) wystartował w finale Mistrzostw Europy w Birmingham, po tym jak zabrakło mu dwie setne sekundy, aby właśnie w finale wystartować.
Kopeć wcześniej zajął 9. miejsce w eliminacjach. Start w finale wykorzystał doskonale i zajął piąte miejsce. Kopeć walczył do końca, finiszował piąty, z czasem – 10.29 s. Jest pierwszym Polakiem w finale od 2006 roku i występu w finale Dariusza Kucia (zajął szóste miejsce). A wyżej był po raz ostatni Marian Woronin, w 1982 roku. Wtedy, w Atenach, miał czas 10.28 sekundy.
Fot. Dominik Kopeć/fb
