NASZ PATRONAT #czytankichallenge dla Marcela Hałasy

Zachęcamy Państwa do udziału w akcji charytatywnej.
#czytankichallenge – to akcja mająca na celu wsparcie zbiórki dla Marcela Hałasy, małego wojownika w drodze do lepszego jutra.
Zabawa polega na przeczytaniu kilku zdań, uwiecznienia tego na filmie, udostępnieniu na portalu społecznościowym Facebook, wpłacie drobnej kwoty i nominowaniu kolejnych osób do challengu.
 
W zabawie udało się uzbierać już ponad 7 000 zł i wzięło w niej udział już kilkadziesiąt osób, w tym między innymi:
Dyrektor Tomaszowskiego Domu Kultury, wójt gminy Susiec, pracownicy urzędu gminy Susiec, Koło Gospodyń Wiejskich w Rybnicy, Koło Gospodyń Wiejskich Perły Roztoczańskie, OSP Rybnica, Gminny Ośrodek Kultury w Suścu, Fundacja Parasol Roztocza i wiele wiele innych, w tym całe grono osób prywatnych, które zechciały wspomóc w ten sposób Marcela.
 
Marcel Hałasa to skrajny wcześniak. Urodził się w 25 tc z wagą 720 g. Tak maleńki, kruchy, bezbronny. Lekarze dawali mu niewielkie szanse na przeżycie, ale on codziennie pokazywał im swoją siłę i wolę życia walcząc o każdy oddech. Szybko zyskał pseudonim Marcel Mały Muszkieter. W szpitalu spędził prawie cztery miesiące życia. To była codzienna walka, o samodzielny oddech, o każdy mililitr samodzielnie wypitego mleczka, o każdy gram wagi. Jak tylko udało się opuścić inkubator, zaczęliśmy rehabilitację, początkowo w szpitalu, później w domu. Niestety nie obyło się bez powikłań tak wczesnych narodzin. Naszym najgorszym przeciwnikiem jest MPD postać spastyczna, czterokończynowa i padaczka lekooporna. U Marcela zdiagnozowano również niedoczynność tarczycy, wiotkość krtani, hypoplazję nerwu wzrokowego, małogłowie i ogólne opóźnienie psycho-ruchowe.
Marcel wymaga stałych wizyt u wielu specjalistów m.in. endokrynologa, neurologa, okulisty i rehabilitantów. Jak również ciągłej, intensywnej rehabilitacji, która go usprawnia.
„Kiedy pojawiła się szansa, mieliśmy ogromną nadzieję – niestety ta wyceniona została na ogromną kwotę – sumę zupełnie poza naszym zasięgiem. Jesteśmy przerażeni, bo podanie komórek macierzystych połączone z intensywną rehabilitacją pod okiem specjalistów to w naszej sytuacji właściwie ostatnia deska ratunku. Lekarze nie dają pewności, ale mówią, że w tej sytuacji musimy próbować, by dać Marcelowi szansę na lepsze jutro. Obserwowanie jego cierpienia jest dla nas potwornym doświadczeniem, a świadomość tego, że w tym momencie nie możemy mu zapewnić tego, czego potrzebuje najbardziej, jest ogromnym ciosem. Musimy podjąć tę walkę! Musimy prosić o pomoc!” – mama Marcela
Dlatego jedyną możliwością, było zwrócenie się do siepomaga.pl w celu otwarcia zbiorki.
Dla Marcela prowadzone są licytację, z których cały dochód trafia na zbiórkę. To jednak wciąż za mało. Nasza zbiórka nie jest duża i medialna. Zielony pasek bardzo powolutku się zapełnia.
„Akcja rozpoczęła się w grudniu. Postanowiliśmy ze znajomymi zrobić kolędowanie. Nasze dzieci i my. Chodziliśmy po naszej miejscowości dzieci śpiewały. Wszytko oczywiście z zachowaniem zasad sanitarnych,kolędowanie odbywało się na podwórkach. Odzew z naszej miejscowości był ogromny.. Kolędowanie skończyło się sukcesem. Po tak wielkiej ofiarności sąsiadów nakręceni pozytywnie postanowiliśmy wymyśleć coś co będzie się roznosiło po calej Polsce i oby tak było. Gdy powstała zbiórka na siepomaga postanowiliśmy stworzyć coś na miarę słynnego gaszynchalenge w którym też uczestniczyliśmy. Jako Ciocia Marcela widzę go co tydzień i jestem szczęśliwa że możemy mu pomagać w jego codziennej walce. Nawet nie wiecie jaki jest silny a przy tym pogodny i Kochany. Zdradzę tylko że jeżeli sytuacja w Polsce się ustabilizuje planujemy kolejne działania w celu pomocy Naszemu Małemu Wojownikowi – mówi ciocia Marcela, Sylwia Hałasa.
 
Inicjatorką akcji jest Sylwia Hałasa, ciocia dzielnego wojownika. Zachęcam również do wsparcia Marcela poprzez wystawienie na licytację gadżetów reklamowych czy możliwości poznania Państwa pracy od studia.
 
Na czym polega cała akcja?
 
Każda z nominowanych osób ma za zadanie przcezytać min. 6 zdań swojej ulubionej książki, (MARCEL – 6 LITER, 6 ZDAŃ ), wpłacić minimum 6 zł (#Marceloveczytanki) i nominować kolejne 3 osoby/instytucje/firmy do wykonania challengu.
Czas na wykonania zadania to 48 h, natomiast w przypadku niewykonania zadania wpłata minimum 12 zł.
Filmik z wykonanego zadania publikuje się na swoim profilu wraz z nominacjami.wrzucajcie na swój profil wraz z nowymi nominacjami.
 
Linki związane z naszymi działaniami:
 
 
 
 
mat. nadesłany/fot. siepomaga.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.