TOMASZÓW Koledzy zmienili plany, więc zadzwonił na policję

Nietypową interwencję podjęli niedawno tomaszowscy policjanci. Jeden z uczestników alkoholowej imprezy zawiadomił, że współbiesiadnicy postanowili zamówić dopalacze. W efekcie policyjnych działań, z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomani odpowie 28-latek, który zamówił nielegalne substancje oraz 21-latek, który mu je sprzedał. Ponadto w mieszkaniu tego młodszego, mundurowi ujawnili słoik z działkami marihuany.

W dość nietypowy sposób zakończyła się biesiada trójki znajomych , którzy wspólnie raczyli się alkoholem. W pewnym momencie dwóch z nich zdecydowało, że działanie mocnego trunku wzmocnią dopalaczem, dzwoniąc po towar do kolejnego znajomego. Pomysł ten najwyraźniej nie spodobał się trzeciemu z towarzyszy, który w proteście zadzwonił na numer alarmowy.

Na miejsce przyjechał patrol policji. Mundurowi zastali pod wskazanym adresem 28 i 30 latka , przy których zabezpieczyli biały proszek. Wkrótce zatrzymany został także 21 latek, który dostarczył dopalacze znajomym. W trakcie przeszukania jego miejsca zamieszkania mundurowi zabezpieczyli 24 działki marihuany, które były ukryte były w słoiku w szafce.

28-latek, który zakupił nielegalne substancje oraz 21-latek, który mu je sprzedał, usłyszą zarzuty z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomani. Dla obu nie jest to pierwszy raz kiedy złamali prawo.

mat. KPP w TL

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.