INTERNET Wieczór Wyborczy w Wirtualnej Polsce

W niedzielę, 25 października, o godz. 20.50 rozpocznie się Wieczór Wyborczy Wirtualnej Polski. Poprowadzą go Michał Kobosko i Agnieszka Kopacz. W studio telewizyjnym WP, podobnie jak w trakcie wyborów prezydenckich, pojawią się politycy – przedstawiciele komitetów wyborczych oraz politolodzy. Komentatorami podczas Wieczoru Wyborczego WP będą Paweł Lisicki i Jacek Żakowski. W gronie ekspertów znaleźli się dr Sergiusz Trzeciak oraz dr Norbert Maliszewski.

Prowadzący Wieczór Wyborczy łączyć się będą na żywo z reporterami obecnymi w sztabach Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości, Polskiego Stronnictwa Ludowego, Zjednoczonej Lewicy oraz ugrupowań Kukiz’15 i Nowoczesna Ryszarda Petru. Wieczór wyborczy prezentowany będzie na stronie głównej Wirtualnej Polski i w serwisie WP Wiadomości.

Od poniedziałku do piątku w ramach realizowanych przez WP codziennych audycji publicystycznych (emisja na żywo od godz. 9:00) #dziejesienazywo prowadzone są m.in. dyskusje przedwyborcze. W programie wśród gości znaleźli się m.in. politycy: Aleksander Kwaśniewski, Małgorzata Kidawa-Błońska, Joachim Brudziński, Paweł Kukiz, Janusz Korwin-Mikke, Stanisław Karczewski, Joanna Mucha i Marcin Kierwiński. Polska scenę polityczną w programie WP oceniali eksperci, m.in. prof. Ewa Marciniak, dr Bartłomiej Biskup czy dr Sergiusz Trzeciak. W role komentatorów wcielili się m.in. Bogusław Chrabota (red. naczelny „Rzeczpospolitej”), Jadwiga Sztabińska (red. naczelna „Dziennika Gazeta Prawna”), Rafał Ziemkiewicz („Do Rzeczy”), Igor Janke („Salon 24”) czy Michał Sutowski („Krytyka Polityczna”).

W niedzielę zobaczymy już trzeci Wieczór Wyborczy WP. Wirtualna Polska, jako jedyny wydawca internetowy w Polsce, prowadziła na żywo dwa Wieczory Wyborcze z własnego studia TV i sztabów wyborczych podczas tegorocznych wyborów prezydenckich. Blisko pół tysiąca osób komentowało przebieg ostatniego wieczoru na Twitterze, w szczytowym momencie program zgromadził 100 tys. widzów, łącznie oglądało go blisko 600 tysięcy użytkowników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.