PAWŁÓWKA/WERECHANIE Ścieżka przyrodnicza otwarta

19 sierpnia w Pawłówce (gm. Rachanie) upamiętniono żołnierzy pochowanych na cmentarzu wojennym.

W 1915 roku w Pawłówce znalazło swój pochówek ponad 2 tysiące żołnierzy różnych narodowości. Wspólna mogiła pogodziła walczących tam żołnierzy rosyjskich i austro-węgierskich. Sam cmentarz został wpisany do rejestru zabytków w 1987 roku, a w 2016 przeszedł gruntowną renowację. Ostatnia data jest znamienna, gdyż właśnie od tamtego roku odbywa się coroczne święto, mające na celu upamiętnienie poległych, dla których ta ziemia stała się miejscem spoczynku. Tak też było i w tym razem, kiedy to w piękną, słoneczną sierpniową niedzielę zgromadziło się na cmentarzu mnóstwo ludzi. Mszę ku pamięci poległych celebrował inicjator całego wydarzenia, proboszcz parafii w Rachaniach ks. dr Krzysztof Kłos. Obecna była delegacja z Austrii: Manfred Kainz (konsul honorowy Polski w Graz), pisarz Ewald Dworak, a także członkowie zespołu tanecznego z Deutchlabdberga: Heinrich, Johannes i Hermann Steppeler oraz Riki i Franz Langmann. Do Pawłówki przybył też konsul honorowy Austrii w Lublinie Piotr Majchrzak. Obecny był gospodarz gminy Rachanie Roman Miedziak, obecne także były zespoły ludowe: Zespół Artystyczny „Jawor” oraz Zespół Tańca Ludowego „Kleks” z Michalowa, pod kierownictwem Stanisława Ważnego. Udział wzięli też tomaszowscy ułani, obecni byli przedstawiciele starostwa powiatowego w Tomaszowie Lubelskim, okoliczni mieszkańcy, nadleśniczy Nadleśnictwa Tomaszów Leszek Dmitroca, oraz oczywiście liczni tomaszowscy leśnicy.

Tego dnia otwarto także pieszą ścieżkę edukacyjno-przyrodniczą „Werechanie”, która usytuowana jest w bezpośrednim sąsiedztwie wsi. Nastąpiło tam uroczyste przecięcie wstęgi przez gości, poświęcenie obiektu, okolicznościowe przemówienia, i oczywiście występy artystyczne obecnych polskich i austriackich zespołów. Warto wspomnieć, że obecny tam kierownik zespołów „Kleks” i „Jawor, Stanisław Ważny, wraz z małżonką Katarzyną Ważną są pomysłodawcami lokalizacji ścieżki. Ogromnego wsparcia pomysłodawcom udzielił też wójt gminy Rachanie. Ścieżka „Werechanie”ma na celu podniesienie walorów turystycznych niezwykle malowniczej okolicy, przybliżenia turystom zagadnień z zakresu leśnictwa, lokalnej flory i fauny oraz ochrony przyrody. Ma też na celu wyeksponowanie niezwykle urokliwego krajobrazu jarów i wąwozów porośniętych lasami, zwanych przez lokalnych mieszkańców „Piecykami”. Ścieżka powstała przy wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Nadleśnictwo Pozyskało na ten cel z funduszu prawie 6 tysięcy złotych.

tekst Karol Jańczuk/fot. Daria Łata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!